Spa-Francorchamps oczekuje na kierowców WCHL. Dziś trening!
Po raz pierwszy w IV sezonie WCHL zapowiadają się deszczowe kwalifikacje
Po krótkiej przerwie kierowcy WCHL wracają do swoich ukochanych kokpitów. Ostatnie Grand Prix padło łupem Damiano, który już wyraźnie odskoczył w klasyfikacji kierowców. 28 punktów starty do kierowcy McLarena ma Olo22. Jednak za plecami kierowcy Red Bull Racing toczy się zacięta walka o pozycje numer trzy. Jak wiemy trzeci jest Domin, który zrezygnował z posady etatowego kierowcy i jest teraz testerem, co ułatwia sytuację Dawidosowi i Pedro93, którzy również mają po 58 punktów. Za nimi jest Misiek, który złapał lekką zadyszkę i kierowca ten może mówić o wielkim pechu. W odwrotnej sytuacji jest Wujek, dla którego zakończył się już pech i pnie się w górę klasyfikacji. Tak więc, trudno jest wskazać jednoznacznego faworyta. Gdyby w lidze jeździł Alek, to on przejąłby tą rolę ponieważ kwalifikacje po raz pierwszy w sezonie, według zapowiedzi meteorologów, odbędą się przy padającym deszczu. Będzie to odmiana, bo 6 razy z rzędu kwalifikacje odbywały się w warunkach słonecznych. Wyścig jednak, tak jak mówi nam regulamin odbędzie się w warunkach losowych. Jednak nie ma na świecie człowieka, który precyzyjnie określi nam jaka będzie pogoda podczas całego wyścigu, bo znajdujemy się na magicznym torze Spa-Francorchamps, na którym wszystko jest możliwe. Dziś o godzinie 20.00 trening, który odbędzie się w warunkach losowych i mniej więcej wyjawi nam pierwszych faworytów. Zapraszamy gorąco!